Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smocze treningi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smocze treningi. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 marca 2015

037 Smocze kapcie

Post obficie obdarzony zdjęciami, bo trudno zaprezentować obiekt w 3D za pomocą jednego obrazka. Jednak coś przeczuwam, że nie będziecie mi mieli tego za złe... w końcu udało mi się uszyć od dawna obiecane smocze kapcie! 
Zmobilizowałam się żeby z wizualizować projekt, ponieważ Nocne Furie miały polecieć do moich przyjaciółek z okazji ich urodzin. Oczywiście smoki okazały się bardzo wymagającymi stworzeniami i nie udało mi się ukończyć ich na czas, nie wspominając już o drugiej parze, która na razie smętnie leży w kawałkach niedaleko maszyny do szycia. Z doświadczenia jednak wiem, że jedynie prototyp zabiera tyle czasu i kolejne egzemplarze nie powinny być już tak niesforne. 

Jako bazę wykorzystałam model, którego użyłam także przy króliczkach. Dzięki temu, że żaden ze smoków nie wygląda jak skarpeta, krój podobny do balerinek wydaje mi się bardziej odpowiedni na tą porę roku. Chociaż tak na prawdę dzięki użytym materiałom, Nocne Furie mogą dotrzymywać towarzystwa ich właścicielowi przez caaały rok! Do uszycia wybrałam czarny polach, który jest zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, a także czarny lateks, który posłużył mi za antypoślizgowe podeszwy. Jako, że od grudnia użytkuję puchate króliki, wiem już, iż to zaiste dobre rozwiązanie (wybaczcie - chcąc uniknąć powtórzenia użyłam "iż", a "zaiste" już samoistnie mi tak wskoczyło ^^). Za to wprowadziłam poprawki jeżeli chodzi o dopasowanie kapciuszków do nogi i zdecydowałam się także na dodatkowy pasek, tutaj ogon Nocnej Furii. Ostatecznie okazał się zbyteczny, ale idealnie dopełnia całości, więc i tak go zamontowałam. Piszę zamontowałam, ponieważ można go zapinać na rzepa, którego przyszycie było to nie lada wyczynem. 

Zdjęcia są w lekko odmiennej kolorystyce, w zależności od padania światła. Smoki są czarne, oczka niebieskie, a nosek różowy, gdyby ktoś miał wątpliwości. Całość szycia to połączenie maszyny z pracą rąk, według własnego pomysłu.

Prezentowany rozmiar powinien pasować na stopę w rozmiarach 36-39. 
Tak mi się wydaje, ponieważ polar to wdzięczny materiał i potrafi się dopasować do stopy. 






poniedziałek, 2 lutego 2015

034 Smoki

Tak bardzo spodobał mi się motyw smoków, że od jakiegoś czasu rysuję i maluję je wszędzie. Pomimo wielu innych, znacznie bardziej fascynujących czynności, którym powinnam się oddawać w tym czasie, postanowiłam poświęcić jedną noc na zrealizowanie motywu, który już dawno temu pojawił się w szkicach. Jego głównym celem było: mnóstwo smoków! Skoro miało ich być tak dużo, to nie mogły wszystkie pojawić się w jednym kolorze... i tak w moje posiadanie wszedł kolejny kolor. 

Czerwień poza smokami idealnie nadaje się też dla Gryffindoru i lwów, moim zdaniem.

Wracając do koszulki: poza smokami pojawiły się też frędzle i obwódka przy dekolcie - to moje ostatnie, ciągle trwające słabości.

Sam twór będzie, mam nadzieję, wchodził w skład wystawy, do której się przygotowuje. Co prawda właścicielka tego uroczego miejsca dającego zaprezentować się różnorodnym artystom, jeszcze o tym nie wie, ale ja już powoli zbieram koszulki, którymi mogłabym się pochwalić. Jeżeli uda mi się to doprowadzić do skutku, to na pewno poinformuję wszystkich wiernych czytelników, o ile tacy jeszcze są ;)


Koszulka z second-handu, ręcznie farbowana i malowana farbami akrylowymi do tkanin. 

przybliżony rozmiar: M

długość (do frędzli od ramienia): ok. 54 cm
długość (z frędzlami od ramienia): ok. 68 cm
szerokość (mierzona na płasko, pod pachami): ok. 49 cm 







poniedziałek, 24 listopada 2014

028 Nocna furia

Nadlatują smoki!
Właściwie to jeden, czarny i wcale nie taki groźny, przez mieszkańców Berk zwany Nocną Furią.


Koszulka z second-handu, ręcznie farbowana i modyfikowana. Malowana czarnymi farbami akrylowymi do tkanin.

przybliżony rozmiar: S

długość (do frędzli od ramienia): ok. 46 cm
długość (z frędzlami od ramienia): ok. 59 cm
szerokość (mierzona na płasko, pod pachami): ok. 44 cm 



Istnieje możliwość zakupu podobnej koszulki ;)


czwartek, 28 sierpnia 2014

022 Smocza koszulka

Dość długo mnie nie było, ale na swoje usprawiedliwienie mam jedynie wakacje. Paradoksalnie to czas kiedy mam mniej wolnego, a to dlatego, że nie siedzę w domu, tylko odwiedzam rodzinę i biorę udział w różnego rodzaju wyjazdach, oraz oczywiście przygotowuję się na następny rok.
W moim kalendarzu sierpień jest miesiącem planowania, a nie trzeźwości ;)

Zapowiadałam ostatnio smocze koszulki i bynajmniej o tym nie zapomniałam, w szkicowniku masa pomysłów czeka na urzeczywistnienie, ta jest dopiero pierwsza.
W końcu Szczerbatek z "Jak wytresować smoka" jest niesamowicie reprezentatywnym stworzeniem!



Tym razem użyłam koszulki w kolorze zielonym, ale nieco ubarwiłam ją farbą tworząc "mini ombree" na jednym z boków. Na zdjęciach jedynie delikatnie je widać. Tradycyjnie w ruch poszła czarna farba do tkanin i okazjonalnie czerwona.
Jest także coś nowego - tym razem zabrałam do ręki także igłę i przyszyłam dwa czarne paski z ekoskóry na jednym z rękawów.
Zmodyfikowałam też model koszulki wycinając ściągacz przy dekolcie.


Natchnęło mnie na więcej zdjęć niż zwykle. 
Ta koszulka jest wyjątkowa nie tylko z powodu niespotykanego do tej pory w moich pracach ombree z boku, ale także dzięki motywowi smoka, który zajmuje sporą część koszulki i przechodzi także na jej tył.


Wykorzystana przeze mnie koszulka to S marki H&M, kupiona w second-handzie.
Wymiary koszulki:
Długość: 63 cm
Szerokość: 47 cm