poniedziałek, 2 lutego 2015

034 Smoki

Tak bardzo spodobał mi się motyw smoków, że od jakiegoś czasu rysuję i maluję je wszędzie. Pomimo wielu innych, znacznie bardziej fascynujących czynności, którym powinnam się oddawać w tym czasie, postanowiłam poświęcić jedną noc na zrealizowanie motywu, który już dawno temu pojawił się w szkicach. Jego głównym celem było: mnóstwo smoków! Skoro miało ich być tak dużo, to nie mogły wszystkie pojawić się w jednym kolorze... i tak w moje posiadanie wszedł kolejny kolor. 

Czerwień poza smokami idealnie nadaje się też dla Gryffindoru i lwów, moim zdaniem.

Wracając do koszulki: poza smokami pojawiły się też frędzle i obwódka przy dekolcie - to moje ostatnie, ciągle trwające słabości.

Sam twór będzie, mam nadzieję, wchodził w skład wystawy, do której się przygotowuje. Co prawda właścicielka tego uroczego miejsca dającego zaprezentować się różnorodnym artystom, jeszcze o tym nie wie, ale ja już powoli zbieram koszulki, którymi mogłabym się pochwalić. Jeżeli uda mi się to doprowadzić do skutku, to na pewno poinformuję wszystkich wiernych czytelników, o ile tacy jeszcze są ;)


Koszulka z second-handu, ręcznie farbowana i malowana farbami akrylowymi do tkanin. 

przybliżony rozmiar: M

długość (do frędzli od ramienia): ok. 54 cm
długość (z frędzlami od ramienia): ok. 68 cm
szerokość (mierzona na płasko, pod pachami): ok. 49 cm